HUMANISTA
I OBYWATEL ŚWIATA
Z
biskupem Stanisławem STEFANKIEM TChr,
ordynariuszem łomżyńskim, rozmawia Michał Bondyra
25.
rocznica śmierci i co dopiero rozpoczęty rok
współzałożyciela Towarzystwa Chrystusowego sługi Bożego
ks. Ignacego Posadzego skłania do fundamentalnego pytania o idee, jakie
przyświecały przyszłemu błogosławionemu i czy
Towarzystwo Chrystusowe dziś je realizuje?
– Sługa Boży Ignacy Posadzy był człowiekiem
głębokiej wiary i kapłanem żyjącym duchem Kościoła.
Otrzymał zadanie wyznaczone przez Kościół, głosem
własnego biskupa, w tak zaskakującym po ludzku programie, jak
zlecenie zakładania zgromadzenia zakonnego. Był kapłanem
diecezjalnym zaangażowanym w wychowanie młodzieży i
działalność pisarską. Do wykonania tego zadania nie
otrzymał praktycznie specjalnej pomocy ze strony kapłanów zakonnych.
Był równocześnie nowicjuszem, mistrzem nowicjatu i
przełożonym. Podejmował się tych obowiązków w duchu
wiary w poddaniu się poleceniom Kościoła. Nie podnosił nigdy
własnych planów i osobistych motywów.
Towarzystwo Chrystusowe służy Polakom w stale zmieniających
się warunkach społecznych i ekonomicznych. Wymaga to
wrażliwości na potrzeby lokalne i elastyczności w budowaniu
wewnętrznych planów. Stąd wymóg bardzo bliskiej współpracy
Zarządu Towarzystwa z biskupami miejsca. Troskę o tę
współpracę zapisał założyciel w ustawach Towarzystwa.
Przez wiele lat osobiście byłem świadkiem bardzo serdecznego
zabiegania ojca Ignacego o najbliższą relację kapłanów
Towarzystwa z pasterzami Kościoła.
Ks. Ignacy, zanim jeszcze został kapłanem, spotykał się
z problemami polskiej emigracji, w sposób szczególny robotników sezonowych z
zaboru rosyjskiego. Czy mimo innych emigracyjnych uwarunkowań między
problemami Polaków na obczyźnie przed wiekiem a tymi
współcześnie można doszukać się jakiejś analogii?
– W ciągu ostatnich dziesiątków lat warunki życia emigrantów w
istotny sposób się polepszyły. Wciąż jednak niezmiennie
ważne są dwa zadania duszpasterzy wspólnot polonijnych: po pierwsze,
tworzyć parafie według programu duszpasterskiego
nawiązującego do tradycji ojczystych, niezależnie nawet od
języka; po drugie, wspomagać wszystkie inicjatywy, które
jednoczą rozproszonych i niekiedy poróżnionych rodaków. Msza św.
dla Polaków, a zwłaszcza własny kościół z salami
parafialnymi, był zawsze podkreślanym przez ojca Ignacego
ideałem pracy chrystusowców. Powtarzał często, że:
„Najświętsza Ofiara – Eucharystia stanowi ostateczną i
podstawową racją naszego powołania, tak też ona musi
być głównym przedmiotem naszej wiary i miłości”. Stąd
też zawsze zadaniem numer jeden duszpasterza jest organizowanie Mszy
św. dla Polaków.
Jak dzisiaj w emigracyjnych warunkach powinni zachowywać się
kapłani, by swym działaniem choćby zbliżyć się do
formatu osoby sługi Bożego ks. Posadzego?
– Ojciec Ignacy przygotowywał się do kapłaństwa w trudnych
latach kończącej się I wojny światowej – studia w Fuldzie –
i w początkach powstawania niepodległej Polski. Stąd w jego
osobowości spotykamy zharmonizowaną postawę gorącego
patrioty z pełnym szacunku odniesieniem się do obcych, nawet wrogich,
narodów. Ład ten rodził się z jednego źródła:
miłości Boga i bliźniego. Takim humanistą i obywatelem
świata był ojciec Ignacy – rozmiłowany w tysiącletniej
historii chrześcijańskiej Polski. Myślę, że ta postawa
w szczególny sposób powinna cechować każdego chrystusowca zaangażowanego
w pracy wśród emigrantów.
W licznych kontaktach ze społecznością lokalną kapłan
stawiany jest bowiem niekiedy jako pomost łączący
różniące się strony. Rolę tego pomostu ułatwi z
pewnością każdemu duszpasterzowi osobisty takt, szerokie
spojrzenie i szacunek do każdego człowieka.
Bp
Stanisław Stefanek urodził
się 7 maja 1936 r. w Majdanie Sobieszczańskim. Święcenia
kapłańskie przyjął 28 czerwca 1959 r. w Towarzystwie
Chrystusowym w Poznaniu. W latach 1954-60 studiował teologię i
filozofię w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Chrystusowego
dla Polonii Zagranicznej w Poznaniu. Kolejne pięcioletnie studia
specjalistyczne na Wydziale Teologicznym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
zakończył obroną pracy magisterskiej. W latach 1965-80
wykładał Stary Testament w WSD Towarzystwa Chrystusowego w Poznaniu;
równocześnie pełniąc kolejno funkcje prefekta i wicerektora. W
latach 1973-76 był asystentem na Wydziale Teologicznym Akademii Teologii
Katolickiej w Warszawie. W 1980 r. doktoryzował się na Wydziale
Teologicznym KUL. Od tego samego roku pracuje w Instytucie Studiów nad
Rodziną ATK kolejno jako adiunkt, starszy wykładowca, wicedyrektor, a
od 1993 r. dyrektor. 4 lipca 1980 r. został ustanowiony biskupem
pomocniczym w Szczecinie, a 24 sierpnia konsekrowany przez biskupa
szczecińsko-kamieńskiego Kazimierza Majdańskiego w katedrze
szczecińskiej. 26 października 1996 r. mianowany biskupem
łomżyńskim. Uroczysty ingres do katedry
łomżyńskiej odbył się 17 listopada 1996 r. Biskup
Stefanek jest członkiem Prezydium Papieskiej Rady Rodziny oraz
wiceprzewodniczącym Rady Episkopatu Polski ds. Rodziny.
Copyright ©
Przewodnik Katolicki 3/ 2009