RECENZJA KSIĄŻKI
Zdzisław
Malczewski TChr,
Polonii brazylijskiej
obraz własny. Zapiski emigranta,
Projeçőes, Kurytyba 2007, ss. 317.
Prof.
Henryk SIEWIERSKI
Uniwersytet
Federalny - Brasília
Obchodząc 30 rocznice swoich święceń kapłańskich,
co oznacza również 30 lat pracy misyjnej w Brazylii, ks. Zdzisław
Malczewski daje nam szczególne świadectwo kapłana, wydawcy,
kronikarza i historyka, który nie ogranicza swoich badan do historii, ale który
sam tworzy historię. Dzieło zawiera teksty napisane w ciągu tych
lat, teksty, które w swojej całości tworzą przebogaty obraz
życia kulturalnego i religijnego wspólnoty polskiej w Brazylii w tym
okresie życia, w którym sam autor brał bardzo czynny i bogaty udział.
Istnieje wielka różnorodność tekstów, od krótkich obserwacji
kronikarza do rozległych artykułów, sprawozdań i konferencji
wygłoszonych na kongresach. Nie jest to pierwsze dzieło księdza
Zdzisława Malczewskiego poświecone historii i współczesności
etnii polskiej w Brazylii. Wydaje sie, że w tej
książce, bardziej niż w poprzednich, uwidacznia sie
rozległość i intensywność kompromisu ze wspólnota
polska w Brazylii swojego kapłana, kronikarza i historyka.
Wiele mówi sam tytuł książki, którego rodzaj autor
określa, jako "zapiski emigranta". Nie jest rzeczą
powszechną, by kapłan-misjonarz określał siebie, jako
emigranta. Misjonarze ogólnie mówiąc nie emigrują, lecz
wyjeżdżają, aby siać i zbierać, nieraz bardzo daleko
od swojego domu i nigdy nie są odizolowani czy wygnani w służbie
Kościoła, który jest ojczyzną ojczyzn. Lecz jeżeli
ksiądz Zdzisław podkreśla, ze jest emigrantem, to nie przypadek,
ale wynik swojego podstawowego wyboru wobec tych, którzy opuścili -
często zmuszeni - swoje rodzinne strony i wobec ich potomków, którzy
zachowują pamięć i spuściznę swoich przodków. Ks.
Zdzisław podkreśla w ten sposób swoją tożsamość i
solidarność z polskimi emigrantami w Brazylii i z wszystkimi
emigrantami. Przyjmuje na siebie powołanie emigranta, nie
jako ofiarę, ale jako przywilej, jako formę bycia z tymi,
których podziwia, chce poznać od wewnątrz, stając się
jednym z nich, służąc im. Ale ta służba nie jest
wyłącznie wobec wspólnoty polonijnej, ona nie wyłącza, ale
włącza całą brazylijską społeczność,
tego państwa tylu etnii. Ksiądz
Zdzisław idzie śladami wielkich misjonarzy polskich w Brazylii,
takich np. jak ks. Albert Stawiński, którego wspomina w swojej
książce, który umiał kochać i służyć swoim
braciom, ale również emigrantom i Brazylijczykom różnych pochodzeń.
Zasługuje na podkreślenie także fakt, ze
wchłonięcie w życie brazylijskie i polskie w Brazylii nie
przeszkadza łączności z Polską, lecz przeciwnie,
łączność ta w okresie czasu i przemian dokonujących
sie w Polsce w ostatnich latach, staje sie coraz silniejsza. Ks. Zdzisław
nie szczędzi wysiłków by zbliżyć emigrantów i ich potomków
do kraju pochodzenia, jak również dokłada starań, aby w Polsce
znano i doceniano życie i kulturę wspólnot polonijnych w Brazylii.
Intencja autora było danie osobistego świadectwa o naszej grupie
etnicznej w Brazylii. Otrzymaliśmy bardzo bogate świadectwo osobiste
i wspólnotowe, a także bardzo ważne źródło historyczne do
dalszych badań procesów migracyjnych i adaptacji emigrantów do
społeczności i kultury kraju, który wybrali, jak twierdzi w swojej
przedmowie prof. dr. Tadeusz Paleczny, badacz tych
procesów.
Tłumaczenia
z języka portugalskiego dokonał:
ks. mgr Benedykt Grzymkowski TChr –
- rektor Polskiej Misji Katolickiej w Brazylii