Biskup Ryszard Karpiński

Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji

 

 

List na Wielkanoc 2008 roku

 

 

Czcigodni Bracia Kapłani, Siostry Zakonne i wszyscy posługujący naszym Rodakom poza granicami Ojczystego Kraju, Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry!

 

Wielkanocny Poranek i radość przeżywanych dni paschalnych, każdego roku wpisuje się w nasze osobiste problemy, dotyka również w jakimś sensie całego świata, wkracza w nasze życie społeczne i w życie wspólnoty Kościoła. W tym sensie wszyscy doświadczamy spotkania ze Zmartwychwstałym naszym Mistrzem i Panem, bardzo podobnie jak doświadczali tego Pańscy Uczniowie i pierwsze Wspólnoty Kościoła Chrystusowego w bezpośrednich spotkaniach ze Zmartwychwstałym.

 

Każdego roku przeżywamy przecież Wielkanocne Święta w nowy sposób. Na doświadczenia z minionych lat, nakładają się nowe i w tym sensie my także naszą myślą możemy wracać do doświadczeń związanych z Wielką Nocą w życiu każdego z nas i w życiu naszych bliskich. Tak też warto na Wielkanoc przywołać na pamięć najpierw nasze pierwsze lata i miejsca naszego dzieciństwa – być może w gronie bliskich, dziadków i rodziców oraz rodzeństwa, w uroczym i niezapomnianym kolorycie świata widzianego oczyma dziecka, dla wielu z nas zawsze kojarzonego z polskim krajobrazem budzącego się życia, na wiosnę, po zimowym śnie. Dla wielu z nas doświadczenia Wielkanocy wiążą się także ze wspomnieniem lat trudnych: może jeszcze lat wojny czy komunistycznego okresu powojennego, represji stanu wojennego, wreszcie okresu transformacji, podejmowanych trudnych decyzji i tęsknoty za pozostawionymi bliskimi osobami i ojczystymi stronami. Trzeba wspomnieć też Dni Wielkanocne w poszczególnych okresach naszej odległej historii, których moc duchową, koloryt i ogromnie inspirującą symbolikę oddaje nasza literatura i poezja, sztuka i muzyka.

 

W te wszystkie sytuacje wpisywał się niepowtarzalny urok polskiej rezurekcji o świcie, tradycja wędzonki wielkosobotniej z białym barankiem, niezapomniana wymowa stołu wielkanocnego w naszych rodzinach z życzeniami i przepięknymi pisankami.

 

Te wszystkie obrazy warto przywołać, aby tym bardziej świadomie wejść w nasze kolejne doświadczenie Wielkanocy roku 2008. Kierując do Was Umiłowani w Chrystusie Panu Siostry i Bracia moje słowo na Wielkanoc, pragnę posłużyć się inspiracją jaką czerpię z tegorocznego tekstu Orędzia Ojca Świętego Benedykta XVI na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy ogłoszonego w Rzymie na dzień 13 stycznia 2008 r. Papież Benedykt XVI zachęca w nim całą wspólnotę Kościoła do Szczególnej refleksji nad sytuacją młodych migrantów. Czytamy tam m.in.: Kościół ze szczególną uwagą przygląda się społeczności migrantów i oczekuje, że ci, którzy w swoich rodzinnych krajach otrzymali wychowanie chrześcijańskie, będą czerpali z tego dziedzictwa wiary i wartości ewangelicznych, a przez to dawali świadectwo życia zgodnego z wiarą w różnych sytuacjach życiowych.

 

Te słowa Ojca Świętego odczytuję jako szczególnie skierowane do nas wszystkich Umiłowani Bracia i Siostry, jako do tych, którzyśmy otrzymali wychowanie chrześcijańskie w rodzimym kraju. A chociaż dzisiaj pod wielu względami zmienia się sytuacja Polski, Europy i świata, chociaż dokonują się zwłaszcza w rodzinach na emigracji poważne przemiany społeczno-kulturowe, chociaż – jak pisze Ojciec Święty Benedyk XVI: W rodzinach ulega osłabieniu tradycyjny podział ról, jaki istniał w kraju pochodzenia, i często jesteśmy świadkami starcia między rodzicami, którzy są przywiązani do swojej kultury, a dziećmi, które szybko przyswoiły sobie kulturę nowego środowiska społecznego, chociaż zachodzą zmiany co do systemu znaczeń, zmiany na poziomie wartości i wartościowania oraz norm, wzorów, stylów życia i schematów zachowań, to przecież jesteśmy także dłużnikami tego dobra jakie otrzymaliśmy w postaci wychowania chrześcijańskiego.

 

Papież Benedykt XVI zauważa z pełnym zrozumieniem dla sytuacji, w jakiej się znajdują młodzi migranci, że spłacanie tego długu za otrzymany dar chrześcijańskiego wychowania nie jest łatwe, albowiem młodzi migranci szczególnie mocno przeżywają trudny problem, jakim jest tzw. ‘podwójna przynależność’: z jednej strony odczuwają głęboką potrzebę zachowania rodzimej kultury, z drugiej zaś rodzi się w nich zrozumiałe pragnienie organicznego związania się ze społeczeństwem, które ich przyjęło, tak jednak, aby nie było to całkowitą asymilacją i zerwaniem z tradycjami przodków.

 

I w tym kontekście do znaczenia dochodzi kwestia odzyskiwania odwagi i zdecydowania do zaistnienia w naszej własnej (grupowej także) tożsamości. Tym bardziej właśnie w kontekście Zmartwychwstania, przez pryzmat postawy Uczniów Pańskich, którzy po spotkaniu ze Zmartwychwstałym w Wieczerniku, odzyskują siłę budowania i wytrwania przy swoich wartościach i w swojej tożsamości. W tym świetle wczytajmy się w nadzieję jaką wyraża Benedykt XVI pod adresem zwłaszcza nauczycieli, rodzin i uczniów, dzięki którym młodzi migranci będą mogli jak najlepiej poradzić sobie z wyzwaniem integracji i przyswoić sobie wszystko, co może sprzyjać ich rozwojowi ludzkiemu i formacji kulturowej i zawodowej. Dotyczy to w szczególności młodych uchodźców, dla których należy przygotować stosowne programy zarówno w szkołach, jak w środowisku pracy, aby zapewnić im właściwe przygotowanie, dając niezbędne podstawy, pozwalające wejść w odpowiedni sposób w nowe środowisko społeczne, kulturowe i zawodowe.

 

W kontekście Wielkanocy popatrzmy na ten fakt przez perspektywę ewangelicznej chrystofanii – ukazania się Zmartwychwstałego dwu uczniom migrującym do Emaus, którzy po męce i śmierci chcą rozpocząć nowe życie, zapomnieć o wszystkim i niejako zaprzeczyć swojej dotychczasowej tożsamości. I oto na ich drodze staje Chrystus Zmartwychwstały, rozpoznany przy łamaniu chleba. To spotkanie i rozpoznanie wyzwala w nich nową motywację nie tylko do życia, ale właśnie do nawiązania do ich dotychczasowego stylu życia i ich własnej tożsamości. W dynamice tożsamości, szczególną rolę odgrywa zawsze własne doświadczenie siebie. To doświadczenie powstaje i rozgrywa się w namyśle nad rzeczywistością, któremu mogą być pomocne pytania: Jestem akceptowany czy nie? Ktoś mnie krytykuje? Jestem oceniany pozytywnie? Przed spotkaniem ze Zmartwychwstałym, odpowiedzi Uczniów na te pytania otrzymują wydźwięk negatywny, prowadząc do pesymizmu, załamania się i woli ucieczki. Spotkanie z Chrystusem Zmartwychwstałym pozwala im dać nową odpowiedź na powyższe pytania. Jak bardzo ci uczniowie stają się dla nas przykładem ludzi, którzy dzięki Zmartwychwstaniu odzyskują swoją dawną tożsamość uczniów Jezusa i stają się Jego świadkami aż po krańce świata.

 

W tegorocznym orędziu skierowanym do migrantów i emigrantów Ojciec Święty Benedykt XVI, pragnie widzieć w takiej właśnie roli zwłaszcza młodych migrantów, którzy mogliby stać się ewangelizatorami i świadkami wiary wyniesionej z rodzinnego domu i otrzymanego w nim wzoru religijnego życia i wychowania. Ojciec Święty patrzy także na Was Młodzi Polscy Emigranci z wielką nadzieją, że będziecie i wy czerpali z tego dziedzictwa wiary i wartości ewangelicznych, a przez to dawali świadectwo życia zgodnego z wiarą w różnych sytuacjach życiowych.

 

Tę nadzieję zawierają słowa apelu papieża bezpośrednio do młodych emigrantów: Możecie odegrać niezwykle opatrznościową rolę w kontekście współczesnej ewangelizacji. Wywodzicie się z różnych kultur, ale dzięki temu, że jednoczy was przynależność do jedynego Kościoła Chrystusa, możecie ukazywać, że Ewangelia jest żywa i dostosowana do każdej sytuacji; że jest orędziem odwiecznym i zawsze nowym; słowem nadziei i zbawienia dla ludzi wszystkich ras i kultur, w każdym wieku i każdej epoce. Słowa te przytaczam w moim wielkanocnym przesłaniu do Was Drodzy Bracia i Siostry, licząc na to, że przyjmiecie Orędzie Papieża Benedykta XVI tak, jak przyjęliście Jego pontyfikat – w perspektywie sukcesji apostolskiej po nieodżałowanym i niezapomnianym Słudze Bożym Janie Pawle II – z otwartym sercem i umysłem, że podejmiecie nad tym przesłaniem namysł zarówno osobisty jak i ten we wspólnotach parafialnych i w ośrodkach skupiających Polaków za granicą. W wielu spotkaniach z Waszymi Wspólnotami, doświadczałem osobiście jak bardzo jesteście związani z Chrystusem i Jego Kościołem, jak wielkie jest Wasze umiłowanie Kościoła i Polski, jak wiele wnosicie we współczesne konteksty życia społecznego i religijnego w Europie i w świecie. Wszystko to sprawia, że wraz z Ojcem Świętym Benedyktem XVI wyrażam nadzieję, co do Waszego zaangażowania się na rzecz ewangelizacji i dawania świadectwa Jezusowi Zmartwychwstałemu, wszędzie tam, gdzie wypadło Wam żyć i pracować. Niech Chrystus Zmartwychwstały umocni w Was to wszystko, co otrzymaliście wraz z wychowaniem chrześcijańskim w Waszych rodzinnych domach.  

 

Chrześcijanin, uczeń Chrystusa, który doświadczył spotkania ze Zmartwychwstałym, nie może pozostawać obojętnym wobec człowieka, wobec tego świata i wobec sytuacji w jakich uczestniczymy. Nie możemy zamykać się z wyznawaniem wiary w Zmartwychwstałego tylko do wspólnot polskich na emigracji, ale także starajmy się rzeczywiście apostołować aż po krańce świata. Tylu ludzi w świecie nie zna jeszcze Chrystusa, lub też zna Go jedynie teoretycznie, bez spotkania się z żywym świadkiem Ewangelii. Dlatego proszę Was Umiłowani Bracia i Siostry słowami Ojca Świętego Benedykta XVI, abyście otworzyli się również na środowiska naznaczone międzykulturowością i budowali relacje z przedstawicielami innych kultur, ubogacając dzięki nim siebie samych i ubogacając innych swoim świadectwem chrześcijańskiej postawy. Nam wszystkim wskazuje Papież, że trzeba zabiegać o to, aby młodzi ludzie mogli otworzyć się na dynamikę relacji międzykulturowych, wzbogacając się dzięki kontaktom ze studentami innych kultur i religii.

 

 Kończąc powierzam Was wszystkich, a zwłaszcza młodych polskich emigrantów szczególnej opiece Matki Najświętszej i św. Józefa, którzy osobiście doświadczyli sytuacji emigracji i przebywania wśród ludzi o innej kulturze i religii. Zawierzam Was wraz z Ojcem Świętym Benedyktem XVI – posługując się słowami z Jego Orędzia: Maryi, Matce całej ludzkości, i Józefowi, jej przeczystemu oblubieńcowi, którzy wraz z Jezusem byli uchodźcami w Egipcie, zawierzam każdego z was, wasze rodziny, wszystkich, którzy na różne sposoby zajmują się rozległą problematyką młodych migrantów, wolontariuszy i współpracowników duszpasterskich, którzy was wspomagają, okazując gotowość do służby i życzliwe wsparcie. Tymi słowami pragnę Wam też podziękować za wielorakie formy zaangażowania i wspierania mojej posługi pasterskiej wśród Was oraz wspierania Waszych Duszpasterzy. Przesyłam Wam także najserdeczniejsze życzenia radości, pokoju i zdrowia, mocy Chrystusowego Zmartwychwstania, zawierając je w słowach Orędzia Benedykta XVI:  Niech Pan zawsze będzie z wami i waszymi rodzinami, abyście razem mogli przezwyciężać przeszkody i trudności materialne i duchowe, jakie napotykacie na swojej drodze.

 

                                                                         Wszystkim z serca błogosławię

                                                                                   + Ryszard Karpiński